© 2006-2013 Woźniki
on line: 6 odwiedzin: 1584978
Projekt Trol Intermedia
Realizacja Trol Intermedia
Infrastruktura![]() |
Ślady osad, w okolicy Woźnik, sięgają czasów prehistorycznych. Podczas budowy Szkoły Podstawowej w Piasku w 1928 roku natrafiono na cmentarzysko kultury łużyckiej, a w 2000 roku podczas badań w pasie projektowanej autostrady natrafiono w Ligocie Woźnickiej na ślady osadnictwa, sięgające czasów Imperium Rzymskiego. Według legendy na Górze Grojec, najwyższej górze północnego Górnego Śląska, znajdującej się w okolicy Lubszy, istniał gród warowny pilnujący granicy śląsko - małopolskiej. U podnóża góry istniało miasto o zapomnianej już dziś nazwie (prawdopodobnie Lubsza lub Sulów). Dla tego miasta i grodu pracowały okoliczne wioski, jak: Woźniki, Psary, Babienica czy Kamienica. Po najeździe Mongołów, którzy w 1241 roku wysadzili w powietrze gród na Górze Grojec i zniszczyli miejscowości w jego okolicy, ocalała ludność przeniosła się do pobliskich Woźnik, które przejęły funkcję ośrodka administracyjnego.
Wioska Woźniki została wymieniona po raz pierwszy w dokumentach w 1206 roku. Około 1270 roku Woźniki otrzymały pierwsze prawa miejskie (targowe), są więc jednym z najstarszych miast górnośląskich. W 1454 roku pełnię praw miejskich nadał Woźnikom książę strzelecko – niemodliński Bernard. Pomimo swego peryferyjnego położenia, Woźniki rozwijały się tak prężnie, że nie ustępowały takim miastom jak Bytom czy Gliwice. Po wojnach śląskich i włączeniu miasta do Prus, Woźniki utraciły przejściowo prawa miejskie. Mimo tego były ważną stacją celną na granicy prusko - rosyjskiej. W 1815 roku przez Woźniki przejeżdżał na Kongres Wiedeński Car Rosji Aleksander. Dzięki staraniom burmistrza Juliusa Radlika miasto dekretem królewskim zostało w 1858 zrównane w prawach z innymi miastami Prus.
W XVI - XVIII był to teren silnie uprzemysłowiony (fryszerki i kuźnie), jednak już w XIX wieku produkty z okolicy Woźnik zaczęły przegrywać konkurencję z wyrobami rodzącego się przemysłu w okolicach Bytomia i Gliwic. W 1798 roku miasto prawie w całości uległo spaleniu, co znacznie ograniczyło jego możliwości rozwojowe. Okres silnej industrializacji miast górnośląskich ominął Woźniki, dzięki czemu zachowały one swój małomiasteczkowy charakter. Częstym gościem na polowaniach w podwoźnickich lasach księcia Henckel von Donnersmarck, zajmujących ponad 50% powierzchni gminy, był Cesarz Niemiec Wilhelm II. Swój nadgraniczny charakter miasto utraciło w 1922 roku, kiedy to zostało włączone wraz z Autonomicznym Województwem Śląskim do Polski.